Gorce

Dowiedz się więcej

Na szlakach Gorców…

Jest taka jedna piosenka we mnie,
zna ją, kto poznał wędrówki smak.
W mieście jej szukać nadaremnie,
w lesie zanuci ją każdy głaz.

Tyle jest nowa, o ile stara,
tyle co we mnie, poza mną jest.
Niczyja jak ten wiatr w konarach,
choć nieraz czuje ją wiele serc.

Wiele serc czuło podczas wędrówki swoją piosenkę w konarach drzew, które mijaliśmy wspinając się do góry, w trawach na polanach, gdzie leniwie odpoczywaliśmy, w starych szopach pasterskich, w wietrze przyjemnie chłodzącym rozgrzane słońcem twarze. Była piosenka z nami podczas powrotu, w autokarze…. i po raz kolejny stwierdziliśmy, że kochamy góry, klimat naszych wypraw, spontaniczność i ciepło „starych wędrowców” wobec tych, którzy z nami po raz pierwszy wyruszają po górską przygodę?Jest pięknie….